Na bloga liczniki
Co roku odlatuję na zimę z bocianami
RSS
piątek, 09 lutego 2018
Na południu Omanu, z dala od cywilizacji leży miasteczko Mirbat. Jedno z nielicznych z tradycyjną zabudową, często glinianą, co jest ewenementem w bogatym Omanie. Zamieszkują tam głównie imigranci z biednych części Azji, co oznacza, że można smacznie i tanio zjeść. Wybraliśmy sobie jakąś knajpkę z czterema plastikowymi stolikami i faktycznie zażerowaliśmy solidnie.