Na bloga liczniki
Co roku odlatuję na zimę z bocianami
Blog > Komentarze do wpisu

Taternictwo nowoczesne

Internety donoszą, że wczoraj po raz kolejny, pod Morskim Okiem doszło do afery. Turyści spod znaku "dobrej zmiany" odbyli walkę o dostęp do sań wożących miłośników Moka do Zakopanego. Ja tu dostrzegam pewien postęp. Jeszcze kilka dni temu wzywali GOPR kiedy to niespodziewane zmierzch zastał ich na asfaltowej drodze. Dzisiaj już wiedzą, że wieczorem zapada zmrok. Pewnie jakiś bardziej oczytany chodził i krzyczał: "zaraz będzie ciemno".

 

Dosłownie z dnia na dzień widać postęp. Jest szansa, że niedługo opanują włączanie latarki w telefonie, co powinno poważnie odciążyć służby ratunkowe w okolicach Zakopanego.

Mój optymizm jest szczery. Naród nam się edukuje. Przez setki lat chłop pańszczyźniany nie podróżował nigdzie. Za komuny władze zmuszały do wczasów pracowniczych, a kościół do pielgrzymek. Tyle, że były to zorganizowane formy turystyki. Doczekaliśmy czasów, kiedy to potomkowie Jańcia Muzykanta i Antka Boryny ruszyli się wreszcie samodzielnie. Może na razie są pewne niedociągnięcia i braki, ale przy tym tempie nauki widać światełko w tunelu.

Proces cywilizowania się musi potrwać. Pierwsze zakładowe wycieczki na grzyby też nie były przesadnie wytworne. 

Jeśli chcemy mieć cywilizowane społeczeństwo, to musimy godzić się z tym, że w ramach tegoż cywilizowania zacznie ono bywać. 

Czystą hipokryzją jest wypisywanie na FB, że elektorat przepija to co dostanie na 500+ i jednoczesne naśmiewanie się z chęci zobaczenia Morskiego Oka. Jeśli już ruszyli się w te Tatry, choćby asfaltem, to jest nieźle. Nawet jeśli panowie są w stanie lekko wskazującym, a dziewczęta maja usta zrobione najnowszą modą na dupę pawiana.

niedziela, 31 grudnia 2017, uriuk

Polecane wpisy

  • Ćpuny

    Wyobraźmy sobie taką sytuację: żyje gdzieś gromadka wąchaczy kleju. Mniej wyrobionym życiowo podpowiem, że odbywa się to w taki sposób, że klej jest w torbie (n

  • Milenijnie

    W prasie i internetach aż huczy po wiadomości, że Juliusz Paetz, z zawodu biskup, będzie koncelebrował uroczystą mszę w Poznaniu z okazji chrztu Polski. Dany Pa

  • Meksyk, piwo i romans w tle

    Rok 2007, środkowy Meksyk, stan Queretaro, miejscowość San Miguel de Allende. A dokładniej startowisko paralotniowe kilkanaście kilometrów od miasta. Czekamy w

TrackBack
TrackBack URL wpisu: