Na bloga liczniki
Co roku odlatuję na zimę z bocianami
Blog > Komentarze do wpisu

Duch w tunelu

Dzisiaj widziałem na własne oczy ducha. Bez żadnej ściemy. W pustym pociągu, w samym środku Londynu i to w tunelu na dodatek.

Detalicznie to było tak. Wsiadłem do pociągu do Luton na stacji Elephant and Castle. Było około 13.00, dziś jest czwartek, więc pociąg był puściutki. Okazało się, że prawie wszystkie siedzenia jadą tyłem, a w ten sposób kiepsko się podziwia widoki za oknem, więc siadłem na jedynej w tym wagonie parze siedzeń face to face. W ten sposób miałem wszystkie fotele skierowane w swoją stronę. Ale i tak były puste. Gapiłem się przez okno na przesuwający się Londyn, później przejechaliśmy Tamizę z fajnym widokiem na Tower Bridge i pociąg wjechał w tunel. Bardzo ciemny tunel, bo zbudowany dawno temu, przez co cegły były bardzo starannie okopcone. Zamiast widoków za oknem oczom mym ukazało się odbicie wnętrza wagonu. Cały czas pustego. W pewnym momencie pociąg stanął. W szybie zauważyłem bardzo atrakcyjne dziewczęcie z o lekko skośnych oczach i egzotycznej urodzie. Siadła na przeciwko mnie. Nie wytrzymałem i zamiast na odbicie w szybie zerknąłem na wprost, ale.. fotele były puste! Znów popatrzyłem na szybę i dziewczę ewidentnie tam było. Cały wagon był. Dokładne, lustrzane odbicie, różniące się tylko tą egzotyczną nieznajomą. Ponieważ wpatrywałem się w to zjawisko dość intensywnie, co jak wiadomo zwraca uwagę, więc podniosła wzrok. Nasze spojrzenia się spotkały. Uśmiechnęła się. Szybko rzuciłem okiem na wnętrze wagonu, ale nieodmiennie było PUSTE. Byłem sam.

Dziewczę straciło zainteresowanie moją osobą i przeglądało coś w telefonie. W tym momencie pociąg powoli ruszył i... zjawa została w tyle. Okazało się, że w tunelu stanęły dwa pociągi, trzeba trafu idealnie się dopasowując, tak że odbicie mojego wagonu pokryło się z widokiem za oknem. Obraz był co prawda lekko rozdwojony, ale odbicie w podwójnej szybie właśnie tak wygląda.

Teraz zaczynam się rozglądać za UFO

czwartek, 22 grudnia 2016, uriuk

Polecane wpisy

  • Kolej na kolej

    Podróżowałem dziś pocigami po Polsce. Dokładniej rzecz ujmując z Włocławka do Wrocławia. Miałem nawet dogodne połącznie: najperw do Torunia, stamtąd do Poznania

  • Oman, wielbłąd i toaleta

    Na południu Omanu, z dala od cywilizacji leży miasteczko Mirbat. Jedno z nielicznych z tradycyjną zabudową, często glinianą, co jest ewenementem w bogatym Omani

  • Milenijnie

    W prasie i internetach aż huczy po wiadomości, że Juliusz Paetz, z zawodu biskup, będzie koncelebrował uroczystą mszę w Poznaniu z okazji chrztu Polski. Dany Pa

TrackBack
TrackBack URL wpisu: